W numerze m.in.
Studenckie Życie
Moda
Świat Komputerów
Świat Nauki
Film
Sport
Zdrowie
Muzyka
Różności
Mobile Club
Kultura
Humor dnia
Egzamin .
- Co to za ptak? - pyta studenta profesor wskazując na klatkę, która jest przykryta tak, że widać tylko nogi ptaka. - Nie wiem - mówi student. - Jak się pan nazywa? - pyta profesor. Student podciąga nogawki. - Niech pan profesor sam zgadnie. |
Zabawa w miłość Nie opuszcza cię przekonanie, że wykonujesz swoją pracę idealnie, a inni mogliby ją tylko zepsuć? Wierzysz w swoją wyjątkowość? Denerwujesz się, gdy ktoś zwraca ci uwagę i krytykuje twoje działania? Zła wiadomość: wymienione objawy są typowe dla zaburzeń narcystycznych.
Jedna ze sztandarowych rad poradników miłosnych brzmi: "Pokochaj siebie, a inni pokochają ciebie". Pewny siebie, dominujący, przekonany o własnej wartości kochanek to marzenie większości samotnych osób. Keith Campbell, Craig Foster i Eli Finkel sugerują, że na matrymonialnym rynku powinniśmy omijać ludzi o nadmuchanym poczuciu własnej wartości. Dowodzą, że osoby mające na swój temat opinię przesadnie pozytywną, graniczącą z narcyzmem, są zazwyczaj bardzo kiepskimi partnerami. Przedkładają dążenie do dominacji i przelotnej przyjemności nad długotrwały związek. "Kluczowy czynnik skłonności narcystycznych w relacjach z innymi to tzw. zabawa w miłość" - twierdzą badacze w artykule opublikowanym w "Journal of Personality and Social Psychology". I dodają: "To strategia charakteryzująca się unikaniem wszelkich zależności od partnera. By zachować autonomię i władzę, narcyz oszukuje i zdradza". Relacje intymne budowane przez narcyzów posiadają charakter psychopatyczny. Mają za zadanie jedynie umocnić narcyza w przekonaniu, że jest pożądany przez innych. Idealnym rozwiązaniem są krótkotrwałe i intensywne relacje, w których nie trzeba ponosić kosztów związanych z zaangażowaniem i można korzystać z uroków namiętności. Ale jak mieć ciastko i zjeść ciastko? Po dłuższej znajomości uczucie narcyza osłabia przekonanie, że partner nie jest tak zdolny i wspaniały jak on. Ponieważ narcyz czuje, że jest wyjątkowy, uważa, że zasługuje na więcej niż inni, na przykład na bardziej atrakcyjnego partnera i częstszy seks. Zakłada również, że partner gotowy jest współżyć z tak idealnym kochankiem na każde jego zawołanie. Jak wynika z najnowszych badań, taka mieszanka zachowań romantycznych może okazać się wybuchowa. Brad Bushman, Angelica Bonacci, Mirjam van Dijk i Roy Baumeister dowodzą, że agresja i dążenie do satysfakcji seksualnej u narcyzów może prowadzić do gwałtów. W jednym z eksperymentów badani oglądali film przedstawiający scenę przemocy seksualnej. Osoby narcystyczne oceniały film jako bardziej zabawny, interesujący i podniecający. Narcystyczni mężczyźni statystycznie częściej podzielali również przekonania gwałcicieli na temat "mitu odmowy". Ich zdaniem odmowa oznacza, że ofiara w głębi duszy może pragnąć kontaktu seksualnego, tylko wstydzi się lub boi do tego przyznać. Narcyzm wiąże się też z upatrywaniem winy za zdarzenie w działaniach ofiary. W innym eksperymencie badacze udowodnili, że kobieta odmawiająca współżycia spotka się z większym naciskiem i większą karą za swoje zachowanie ze strony mężczyzny o skłonnościach narcystycznych. Uczeni ostrzegają, że narcyz, któremu odmawia się seksu, ma gotowe mechanizmy na usprawiedliwienie swojego gwałtownego zachowania. Michał Parzuchowski
|
||||